3 września 2015

Piąta Fala - porozmawiajmy o zwiastunie

Wiecie co mnie denerwuje? Te fazy na aktorów i aktorki. Przez pewien czas w każdym nowym filmie grała Kristen Stewart (Zmierzch, Królewna śnieżka i inne), potem Jennifer Lawrence (Igrzyska Śmierci, Poradnik Pozytywnego Myślenia, American Hustle), następnie Lily Colins (Porwanie,Miasto Kości, Love Rosie, Śnieżka), a teraz jest faza na Chloë Grace Moretz. Zaczęło się od „Carrie” potem „Zostań jeśli kochasz” a teraz „Piąta fala”. Nie mówię, że są one złymi aktorkami (Kristen nie jest też świetną…), ale czy to nie jest denerwujące, że w każdym filmie dla młodzieży grają te same aktorki?

Wracając do „Piątej Fali”. Opis książki z Lubimy czytać: 
Czy ludzkość jest w stanie stawić czoła inwazji obcej cywilizacji tysiąckrotnie bardziej zaawansowanej niż nasza? 
Nie.
Wystarczyły cztery fale kosmicznej inwazji, by z siedmiu miliardów ludzi ocalała zaledwie garstka. Rozrzuceni w różnych miejscach okupowanej planety walczą o przetrwanie. Od wymarłych miasteczek, przez płonące metropolie, po obozy uchodźców i tajne bazy wojskowe - każdy z bohaterów powieści Yanceya próbuje przetrwać i zrozumieć, co się stało i kim są kosmici, który postanowili wymordować całą ludzkość. 
Pierwszy tom doskonałej sagi Ricka Yanceya przywodzi na myśl dokonania klasyków literatury i kina science fiction, ale prezentuje całkowicie świeży i nowy obraz kosmicznego konfliktu.

Czytałam książkę w tym roku i oceniłam na 7 gwiazdek. Podobała mi się, chociaż miałam problem z przebrnięciem przez pierwszą połowę. Nie dlatego, że była źle napisana, tylko przez tematy jakie były poruszane – strasznie smutne.

Pisząc ten post oglądam już drugi raz trailer i nie wiem czy to dlatego, ale według mnie brakuje tego napięcia. Ok. Pokazali te fale i ich skutki, ale nie wydaje mi się, żeby oddali to jak straszne one były. Może w filmie lepiej to pokażą. Brakuje mi jakiegokolwiek napięcia w nim. Pomimo tego ciągle uważam, że zwiastun jest fajny. Nie boski, cudowny itp., ale fajny. Dla mnie najgorszą sceną (nie dlatego, że jest beznadziejna, tylko smutna), jest ta scena jak Cassie biegnie za autobusem, w którym jest jej brat.
„The others see our hope as weakness, but they're wrong”
Podsumowując: mogli mniej czasu poświęcić na pokazanie samych fal, lub zrobić to inaczej, bo przez to jak jest w zwiastunie, mam wrażenie, że on się trochę dłuży. Dobrze, że pokazali skutki tych fal, ale mogli w inny sposób to zaprezentować. To nie zmienia tego, że nie mogę się doczekać tego filmu! Najchętniej to już bym go obejrzała, a trzeba czekać do 29 stycznia (na filmweb jest 14, ale znalazłam na zagranicznej stronie, że w USA wychodzi dopiero 29)

A wy czytaliście „Piąta Fala”? Co sądzicie o zwiastunie? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzu.

4 komentarze:

  1. Też się już nie mogę doczekać filmu :) Książka była świetna. Co do aktorów, to Chloe jest taka średnia. Faktycznie teraz jest jest wszędzie dużo. Aktor wcielający się w postać Bena mi się nie podoba. Jeśli chodzi o sam zwiastun to może być. Trudno ocenić po 2 minutowym skrócie. Myślę, że skupili się w nim na falach, gdyż chcieli zszokować tymi scenami. Mimo wszystko na pewno film obejrzę jak tylko się pojawi :)

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Za żadną z aktorek, które wymieniłaś, nie przepadam. Ba! Uważam, że Kristen jest beznadziejną aktorką, z jedną miną, a jej filmy wypadają dosyć średnio. Zresztą nawet przyjemnie się na nią nie patrzy. Jennifer jak Jennifer, większość pokochała ją za Igrzyska, a połowa z nich pewnie nie wie, że film powstał na podstawie książki, Lilly Collins jest mi obojętna, Chloe to samo (znam ją głównie z filmu "Mroczne cienie" z Johnnym <3). Trailer kojarzę, książkę również, ale nic więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze tak jest, każdy chce wykorzystać swoje pięć minut ;) Niestety współczesne aktorki to marne podróbki artystów ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam jeszcze książki, ale mam ją na półce wraz z jej drugą częścią. Dlatego, też nie chcę sobie psuć elementu zaskoczenia i oglądnąć zwiastun, na razie musi poczekać. Co do tego co napisałaś na samym początku: faktycznie trochę denerwujące są te fazy na aktorki/aktorów, ale cóż się dziwić; chcą przecież wypromować film jak najbardziej i taka gwiazda może użyczyć mu trochę światła.

    OdpowiedzUsuń