8 października 2015

05. Rainbow Rowell - Fangirl


Tytuł: Fangirl
Autor: Rainbow Rowell
Tłumacz: Magdalena Zielińska
Wydawnictwo: Otwarte/Moondrive
Seria: -
Strony: 455
Data Wydania: 27 lipca 2015
Opis:  LubimyCzytać
Moja ocena:  8/10

Bycie Fangirl jest trudne. Przeżywanie wszystkich emocji związanych z naszym obiektem fangirlingu, mało kto ze znajomych nas rozumie, często jesteśmy wyśmiewani i uważani za głupie dwunastolatki. Niestety taka jest rzeczywistość wszystkich fangirl także i Cath.

Główna bohaterka ma obsesję na punkcje serii o czarodzieju Simonie, pisze fanfiki o nim i zaczyna swój pierwszy rok w college, do którego poszła wraz ze swoją bliźniaczką Wren. Dziewczyny są swoimi przeciwieństwami. Wren jest pewna siebie, przebojowa, uwielbiająca imprezy. Cath jest zamknięta w sobie i w świecie Simona Snowa, nie przepada za ludźmi i za poznawaniem ich.  

„– Proszę cię, nie każ mi przechodzić przez to samej.
– Nigdy nie jesteś sama – odparła Wren i znów westchnęła. – Po to się, do cholery, ma siostrę bliźniaczkę."
Wiele słyszałam o tej książce, głównie z booktube. Tam większość uwielbia tą książkę i jak tylko zobaczyłam, że ma u nas wyjść – wiedziałam, że muszę dorwać ją w swoje ręce. I wiecie co? Nie żałuję, że to zrobiłam! Dzieło Rainbow Rowell przyjemnie i bardzo szybko się czyta. Tak się wciągnęłam w nie, że siedziałam do 3 w nocy i ledwo się zmusiłam, by w końcu pójść spać.
„- Czytałeś książki z serii?
- Widziałem filmy.
Cath tak mocno wywróciła oczami, że aż ją zabolało.”
Większość zapowiedzi sugeruje, że jest to książka skupiająca się na fangirl. Nie do końca uważam, że to prawda. Oczywiście cały czas widzimy jak ważny dla Cath jest Simon i Baz, jak ważne są dla niej książki i jej opowiadanie, co to wszystko dla niej znaczy. Ale według mnie to książka o antyspołecznej dziewczynie, która idzie do college i całe jej życie się zmienia. Widzimy jej zmagania z nieznanym światem, z nowymi ludźmi i z nowymi sytuacjami.

Autorka nie stworzyła dwóch takich samych postaci. Każda z nich jest inna i każda ciekawa i każda czasem denerwująca. Nie było postaci, która by mnie chociaż przez chwilę nie denerwowała. Co nie znaczy, że ich nie polubiłam. Oczywiście, że ich uwielbiam. Każdy z nich ma coś fajnego w sobie i coś odpychającego. Ale czy ludzie w rzeczywistym świecie tacy nie są? Cath jest wrażliwa, jest nerdem, ale także strasznie zależna od siostry i uważa, że powinny wszystko robić razem. Wren kocha swoją siostrę, ale przestała interesować się nią i jej życiem. Tak jak mówiłam, każdy ma swoje zalety i wady.

Tak jak już pisałam, czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Język nie jest wymagający. Jedynym, co może sprawić części osobom problem, to zrozumienie niektórych słów np. fandom czy fanfik. Dlatego radzę każdej osobie, która nie jest zaznajomiona z takimi określeniami, poszukać tłumaczeń tych słów.

Na pewno nie jest to książka dla wszystkich. Nie każdy lubi taką tematykę i nie każdemu będzie pasować brak akcji. Ja bardzo dobrze się bawiłam, czytając ją. Wzbudziła ona wiele emocji. A każdy, kto kocha książki, seriale, filmy itp. w wielu momentach wiedział, co czuje Cath Tak samo z osobami, które wyjeżdżają z domu na studia. Możemy się z nią utożsamiać. Ja robiłam to wiele razy czytając „Fangirl”.

Pomimo że wiem dlaczego autorka umieściła to w swojej powieści, nie podobały mi się fragmenty książki o Simonie i fragmenty opowiadania. Według mnie było ich trochę za dużo, momentami wybijały mnie z fabuły. Gdyby one jeszcze jakoś nawiązywały do tego, co aktualnie się działo, to bym zrozumiała, ale tak nie było, więc według mnie były niepotrzebne.
„Żyli długo i szczęśliwie", a nawet samo "żyli długo" nigdy nie jest kiczowate. To najszlachetniejsza i wymagająca ogromnej odwagi rzecz, na jaką mogą się zdecydować dwie osoby.”
„Fangirl” jest lekką książką, pokazującą z czym musi radzić sobie fan, a także studentka pierwszego roku. Pokazuje, że nie powinniśmy się wstydzić naszych pasji. Nie ważne czy jest nią czytanie książek i pisanie fanfików o nich, czy to muzyka, czy rolnictwo. Nasze pasje, zainteresowanie są częścią nas i tworzą nas tym kim jesteśmy.

10 komentarzy:

  1. Kiedyś bardzo, bardzo chciałam przeczytać tę książkę, ale z czasem moje chęci opadły i przeszła mi na nią ochota. Jednak być może kiedyś pożyczę ją od koleżanki ;)

    papierowe-strony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie po nią siegnę, sama tematyka mnie zachęca, bo lubię czytać o książkach w książkach. A tym bardziej o książkoholikach w książkach:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie przeczytam :) Może być to coś naprawdę ciekawego.
    A jeżeli jak piszesz to lekka książka to jeszcze bardziej mnie zachęciłaś.
    Dodałam bloga do obserwowanych,
    zapraszam do mnie!
    http://modnaksiazka.blogspot.com/
    Zostaw ślad po sobie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialna książka <3 Przyznam, że mnie powieść w powieści też jakoś ogromnie nie zachwyciła, ale było to ciekawe urozmaicenie - do przejścia ;)
    Najlepsza była cała transformacja Cath i rozwijający się na naszych oczach związek z Levim! Cudownie czytało mi się tą powieść :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już tyle pozytywnych recenzji czytałam o tej książce, że chyba dłużej nie będę się jej opierać :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm... Z jednej strony jest tak głośno o tej książce, że ciężko przejść obok niej, jednak z drugiej strony zastanawiam się, czy nie jestem po prostu za stara na tego typu powieści ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam i skradła mi serducho. :D Cieszę się, że po nią sięgnęłam, bo np. E&P w ogóle mi się nie podobało i miałam opory przed sięgnięciem po kolejną książkę autorki. :D Przełamałam się i trach. Kocham. <3

    A jeśli chodzi o fragmenty o Simonie Snowie - przyznam Ci się w tajemnicy, że je całkowicie przeskakiwałam. Przeczytałam może tylko pierwszy, ale kompletnie mi to nie leżało. :D Ale ćśśś. :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem dlaczego jeszcze nie sięgnęłam po "Fangirl". Muszę jak najszybciej zapoznać się z tą pozycją, choćby dlatego, że sama mam swój świat, którego większość moich znajomych nie rozumie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na początku byłem dość sceptycznie nastawiony do tej książki. Po twojej recenzji przekonałem się do niej i myślę, że w niedługim czasie się za nią zabiorę :D

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :D
    http://mybooktown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Zanim sięgnęłam po książkę "Fangirl" myślałam, że to kolejna książka dla młodzieży, która zupełnie nic nie wniesie do mojego życia. Długo zbierałam się do jej przeczytania, ale gdy wreszcie udało mi się po nią sięgnąć. Zakochałąm się!!! Niwsamowita książka pełna wzruszeń.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń