28 grudnia 2015

11. C.J. Daugherty Carina Rozenfeld - Tajemny Ogień


Tytuł: Tajemny Ogień
Autor: C.J. Daugherty, Carina Rozenfeld
Tłumacz:   Małgorzata Hesko-Kołodzińska
Wydawnictwo:  Moondrive, Otwate
Seria:  Tajemny Ogień
Strony:  392
Data Wydania: 19 października 2015
Opis:  BRAK BO SĄ W NIM SPOILERY!
Moja ocena:  8/10

Nie będzie poetyckiego rozpoczęcia, bo muszę wylać swoją frustrację na osobę, która pisała opis. Jak można tak zaspoilerować książkę? Od samego początku wiemy o czymś, co bohaterowie odkrywają w połowie książki! Nie mam pojęcia, kto jest za to odpowiedzialny, ale nie wykonał dobrze swojej pracy! To tak naprawdę największy minus tej książki! Nie czytajcie opisu, bo jak przeczytacie to mało co was zaskoczy i na pewno nie będzie dla was pod żadnym względem ekscytująca. Według mnie wystarczył by krótki opis postaci i zdanie: : „Pradawna moc i śmiertelna klątwa, szaleńczy wyścig z czasem i walka z przeznaczeniem.” No, ale niestety było coś innego.


„Tajemny Ogień” opowiada o dwóch nieznanych sobie osobach. Sasha mieszka we Francji i nie dba o swoje życie. Nie przejmuje się nikim ani niczym ponieważ wie, że w dniu swoich 18 urodzin umrze. Taylor pochodzi z Anglii. Jest bardzo dobrą uczennicą i planuje studiować na Oksfordzie. Aby się tam dostać, zaczyna udzielać korepetycje. Jej życie zaczyna się trochę komplikować ponieważ wokół niej dzieją się dziwne rzeczy, których ona nie jest w stanie zrozumieć.

Oceniłam ją na osiem gwiazdek, odjęłam dwie z trzech powodów. O jednym już wspomniałam, drugim były błędy. Niestety pojawiło się ich parę np. w wypowiedzi jednej postaci brakowało myślnika, który trochę psuł konstrukcję tekstu. W jednym ze zdań pojawiło się powtórzenie „w wąską boczną wąską alejkę”. Na szczęście nie było ich tak wiele, więc dało się je przeboleć. A o trzecim powodzie wspomnę za trochę.
„- Zawsze zadajesz głupie pytania? - spytała - A może to ja cię prowokuję swoją błyskotliwą osobowością?.”
Pomimo spoilerów w opisie i kilku błędów (zwykłych przeoczeń podczas edytowania tekstu), „Tajemny Ogień” jest bardzo dobry! Autorki stworzyły bardzo ciekawy, oryginalny świat, pełen tajemnic i cudownej historii. Odkrywanie sekretów jest naprawdę ekscytujące (no pomijając fakty ujęte w opisie). Jest w niej wiele zaskakujących momentów, w których jedyne co możesz z siebie wydusić to „Co?”! C.J Daugherty i Carina Rozenfeld przemyślały swój pomysł na tą książkę – przynajmniej na razie. Zobaczymy jak autorki rozwiną akcję w kolejnych częściach.  Mam nadzieję, że się nie zawiodę!
„Taylor przeszło przez myśl, że w widoku twardego człowieka o krwawiącym sercu jest coś przygnębiającego."
Strasznie żałuję, że nie miałam czasu, by czytać ją bez przerw. Z trudem ją odłożyłam. Jest to idealna książka na jeden wieczór. Bardzo się ją czyta ze względu na fabułę jak i na język, którym została napisana. Jest on bardzo fajny i przyjemny. Jest cienka i co najważniejsze ciekawa, dlatego po pewnym czasie przestaje się zwracać uwagę na przekładanie stron. Po prostu w pewnym momencie zauważasz, że jesteś już na ostatniej i wtedy nie jest fajnie!
„To co za dnia wydaje się bezpieczne i znajome, nocą staje się całkiem obce.”
Dotarcie do końca tej książki jest nie fajne z dwóch powodów! Pierwszy to taki, że kończy się naprawdę fajna książka. Drugi to taki, że zakończenie trochę mnie zawiodło! Miałam nadzieję na coś zaskakującego, na jakiś cliffhanger, który sprawiłby, że jeszcze bardziej nie mogłabym się doczekać kolejnej części. Niestety nie doczekałam się!

Pomimo paru wad „Tajemny Ogień” jest książką, po którą warto sięgnąć. Wiem, że trochę na nią ponarzekałam, ale to tylko na takie techniczne rzeczy i one nie zmieniają tego, że jest ciekawa i oryginalna. I bardzo, ale to bardzo chciałabym już kolejną część!!

9 komentarzy:

  1. Czytałam jakiś czas temu w ramach BookTour :) Czekam teraz na swój własny papierowy egzemplarz. Książka naprawdę mnie oczarowała i czekam na dalsze losy bohaterów.
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie będziemy musiały długo czekać na kolejną część :)

      Usuń
  2. Jestem jej bardzo ciekawa, ale mam jedno zastrzeżenie co do Twojej oceny - opis książki czy błędy stylistyczne książki to raczej wina wydawnictwa, a nie autora ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest świetna i warto ją przeczytać :) Nie twierdzę, że to wina autora i nie napisałam tego. Przy opisie tylko wspomniałam, że nie wiem kto jest za to odpowiedzialny :)
      Pisząc recenzje zawsze staram się wziąć pod uwagę wszystkie jej aspekty włącznie z opisem i okładką, a tutaj o tym napisałam, bo nie chciałam, żeby opis zniszczył przyjemności z czytania tej książki.

      Usuń
  3. Kupiłam tę książkę na targach i całą przeczytałam w drodze powrotnej. Nie było to arcydzieło, ale bardzo miło spędziłam przy niej czas i jestem ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Rzeczywiście, opis to jeden wielki spojler i nie wiem, jak można zrobić coś takiego czytelnikom, ale co się stało, to się nie odstanie. Zakończenie mnie też trochę zawiodło, spodziewałam się „efektu wow”, a było tak zwyczajnie, dlatego jakoś szczególnie nie wyczekuję kontynuacji.

    Pozdrawiam serdecznie :)
    someculturewithme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją kupiłam na targach :) No niestety z tymi spoilerami i z zakończeniem... Miejmy nadzieję, że kolejna część nas tym nie zawiedzie :)

      Usuń
  4. Jak się cieszę, że nie czytałam opisu! Bardzo dobrze, że zwróciłaś na to uwagę i napomknęłaś o tym z ostrzeżeniem w recenzji!
    Zaskoczyłaś mnie, że korekta nie jest dokładna, gdyż wydawnictwo to kojarzę raczej bardzo dobrze :)
    Nie mniej jednak, bardzo zaciekawiłaś mnie tą pozycją i żałuję, że nie ma jej w bibliotece :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście mało było tych błędów ze 2 lub 3... dobrze, że nie było jakiś rażących błędów ortograficznych! :)
      Mam nadzieję, że szybko dadzą ją do biblioteki :)

      Usuń
  5. Właśnie dziś mnie coś natchnęło i zamówiłam sb tą książkę, ale nie czytałam opisu i jestem przeszczęśliwa, że trafiłam na Twoją recenzję bo wiem, żeby go nie czytać ! :) jak przeczytam to na pewno podzielę się swoimi uczuciami :)

    OdpowiedzUsuń