9 lutego 2016

Styczniowi Ulubieńcy

Część wszystkim. Dzisiaj zaczynamy coś nowego, co miesiąc (albo i nie, zależy jak wyjdzie), będę publikować posty, w których będę pisać o różnych ulubionych rzeczach, używanych, oglądanych itp. w danym miesiącu. Jak oglądacie Youtuba to wiecie jak to działa. Będę tu pisać o ulubionej książce przeczytanej w danym miesiącu, o filmikach, piosenkach, serialach i wielu innych rzeczach. No to zaczynamy.





Książki - Pomijając te, które czytałam po raz drugi, to moją ulubioną zdecydowanie była "Jedyna" - Kierra Cass. Zdecydowanie najlepsza część, z tych które czytałam. Pomimo denerwującej głównej bohaterki wszystko było świetne, chociaż...wiele razy chciałam uderzyć bohaterów! Ale i tak uwielbiam tą książkę.

Seriale - mam dwa. Pierwszym jest Supernatural. Jakoś we wrześniu zaczęłam pierwszy sezon, ale w połowie przerwałam. Sama nie wiem czemu...W styczniu, gdy było coraz bliżej sesji, zaczęłam znowu oglądać. I pokochałam! Wczoraj skończyłam 5 sezon i ja chcę więcej!!! Ale nie chce szybko kończyć, ale chce jak najszybciej być na bieżąco - rozumiecie? 
http://data1.whicdn.com/images/49138007/original.gif 
                               














(znalezione w google)
Drugim serialem jest Shadowhunters. Ok! Wiem, nie jest najlepszy i jakby go porównywać do książki to by bardzo słabo wyszedł, ale... Pomimo wad w scenariuszu i dialogach (które czasem mnie dobijają) i tak uważam, że jest fajny. Przyjemnie się ogląda. A jeszcze teraz Malec się pojawia!! ahhhhhhhhhhhh!! Uważam, że obsada jest idealna. I z odcinka na odcinek coraz lepiej grają. Jedyną rzeczą, która mnie załamała i zszokowała to "Czarnobyl"! Oglądałam odcinek o 3 rano i ledwo się powstrzymałam przed wybuchnięciem śmiechem. Chociaż trzeba przyznać, że  to miejsce pasuje do Valentine. Mam nadzieję, że Shadowhunters dostanie drugi sezon!











(z Tumblra - chyba stąd: KLIK)

Filmiki:

Trochę oszukuję, bo to pojawiło się 3 lutego, ale to tylko 3 dni po terminie. Chyba nikogo nie dziwi widok tych dwóch pięknych twarzyczek. Jeśli nie czytałeś "Darów Anioła" lub nie oglądasz serialu i nie chcesz spoilerów to nie włączaj tego.

Christine idealnie przedstawia mnie podczas oglądania trailera "Zbuntowanej". Nawet nie wiem czy ja dobry trailer oglądałam. Myślę, że większość nas będzie się zgadzać ze zdaniem Christine na ten temat.

Nie wiem czy wiecie, ale uwielbiam piec i robić różnego rodzaju desery i ciastka. Konto Cupcake Jemma jest jednym z moich ulubionych. Zawsze robi coś fajnego i dobrego. A te butter cups wyglądają na przepyszne i łatwe do zrobienia. Jak wypróbuję ten przepis to wstawię tutaj albo na instagrama zdjęcia. A może chcielibyście od czasu do czasu poznać jakiś fajny przepis? Takie przerywniki raz na jakiś czas.

Na dzisiaj to tyle. Co sądzicie o takim rodzaju postów? Chcielibyście, by się regularnie pojawiały? Jeśli macie jakieś fajne seriale lub filmiki do polecenia to napiszcie w komentarzu.

3 komentarze:

  1. Supernatural jest najlepsze i bezkonkurencyjne. Shadowhunetrs musi się... Rozwijać. Obsada super, choć gra aktorska czasami budzi zastrzeżenia. Zwłaszcza to się tyczy aktorki grającej Clary. Muszą się zgrać ze sobą i wierzę że będzie coraz lepiej :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaaa i najlepszy moment w Shadowhunters to jak Magnus i Alec widzą się pierwszy raz!!! Miłość od pierwszego wejrzenia "Hej You, pretty boy..."

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja podczas oglądania tego trailera zastanawiałam się, czy scenarzyści czytali tę samą książkę co ja xD Rozumiem, że nie wszystko musi być idealnie odwzorowane, ale to jest chyba lekka parodia :)

    papierowe-strony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń