6 lipca 2016

Agata Poleca: Top 5 Ulubionych Booktuberów

Hej! Jestem już po obronie i oficjalnie mam wakacje! Musze się pochwalić, że obroniłam się na 4. Przez długi czas nie mogłam zabrać się za posty, ale trzeba wziąć się do roboty! Planowałam ten post od dawna, ale jakoś zawsze pisałam o czymś innym i jakoś go zawsze odkładałam na później. Ale już koniec z tym!
Dzisiaj mam dla was post o moich ulubionych booktuberach. Niestety, nie oglądam polskich - sama nie wiem czemu, więc na liście będą sami booktuberzy z USA. Niby jest to TOP 5, ale kolejność jest przypadkowa.


Christine jest jedną z moich ulubionych Booktuberek. Jest zabawna, pełna energii. Potrafi zachęcić, do przeczytania jakiejś książki. Jest stworzona do występowania przed kamerą/publicznością. Oprócz filmików typowo książkowych czyli BookTalks czy Book Hauls itp. tworzy różnego rodzaju komedie nawiązujące do książek. Na jej kanale można znaleźć shadowhunters parody, muzyczne filmiki takie jak "BAD BLOOD |BOOKTUBE EDITION", a nawet wywiady z różnymi autorami między innymi Cassandra Clare, Sarah J.Maas. Tworzy naprawdę fajne filmiki. Oprócz tego kanału ma jeszcze inne. Na jednym z nich publikuje różne lip sync (takie mini teledyski do piosenek). Jednym z moich ulubionych filmików (na teraz) jest ten poniższy. Clexa to nie mój ship, wolę Bellarke, ale ten filmik jest przepiękny!

Jesse to mój Booktube crush!! Uwielbiam go. Jego energia, humor- to coś cudownego. Przyjemnie się go ogląda - i nie mam na myśli jego wyglądu, tylko sposób mówienia, prezentacji i jakość filmików. Jesse jest bardzo pozytywną osobą i widać to w każdym jego filmiku. Zawsze się uśmiecha, żartuje i próbuje przedstawić wszystko w ciekawy sposób. Naprawdę warto oglądać jego filmiki.

Kat i jej miłość do Willa Herondale to coś przepięknego! Prawie taka jak moja miłość do Adriana Ivashkova. Tworzy bardzo fajne filmiki. Dzięki niej przeczytałam kilka naprawdę fajnych książek. Mamy bardzo podobny gust książkowy. Zresztą, tak jak z każdą osobą tutaj wymienianą. Mam z nią wiele wspólnego i chyba właśnie dlatego tak lubię jej filmiki.

Sasha jest pierwszą booktuberką, którą kiedykolwiek oglądałam.Wszystko zaczęło się od powyższego filmiku. Dzięki niemu odkryłam booktube oraz "Czerwoną Królową". Sasha jest bardzo pozytywną osobą, uwielbiającą Outlandera (książkę i serial). Tak jak reszta - tworzy cudowne filmiki. Oprócz tego ostatnio wydała książkę Zenith. Jestem bardzo ciekawa, jak jej to wyszło. Dlaczego powinniście obejrzeć jej filmiki? Bo naprawdę potrafi recenzować książki, wie jak zachęcić do ich przeczytania.

Natashę i mnie łączy ogromna miłość do Once Upon a Time i do Hooka. Ona ma taką piękną poduszkę z Captain Swan. A co do filmików na youtube. Ona publikuje filmiki związane nie tylko z książkami. Można u niej znaleźć różne tutoriale makijażowe, filmiki z modą, vlogi z ciekawych wydarzeń takich jak bae, czy vidcon. Natasha porusza w niektórych filmikach także temat religii i wiele innych ważnych tematów. Naprawdę polecam jej filmiki.

Oprócz tych wymienionych Booktuberów oglądam jeszcze kilku innych, ale jakoś ta piątka jest mi najbliższa. To dzięki nim istnieje ten blog. Gdyby nie oni, możliwe, że nigdy bym go nie założyła. Dziękujmy im za to!

2 komentarze:

  1. Christine mnie niemożliwie irytuje. Jest tak głośna, tak przesadnie entuzjastyczna, że aż cierpnie mi skóra na karku. Jesse za to jest świetny! :) Lubię też i Cat, i Natashę, i Sashę - każda jest bardzo sympatyczna. Pierwszą zagraniczną booktuberką, na którą trafiłam była Zoe z readbyzoe i to właśnie do niej mam największy sentyment ;)

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z zagranicznych booktuberów najbardziej lubię Sashę. nie przepadam za Christiną, która jak dla mnie, jest zbyt postrzelona.

    OdpowiedzUsuń