24 września 2016

32. V.E.Schwab - Mroczniejszy Odcień Magii

Tytuł: Mroczniejszy Odcień Magii
Autor: V.E.Schwab
Tłumacz: Ewa Wojtczak
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Seria: Odcienie Magii
Strony: 402
Data Wydania: 11 lipca 2016
Opis:  LubimyCzytać

Zamiast jednego Londynu – są cztery: Szary, Czerwony, Biały, i Czarny, który oficjalnie już nie istnieje. Kell jest podróżnikiem z Czerwonego Londynu. Jedną z ostatnich osób, które mogą przemieszczać się między światami. Jego zadaniem jest przekazywanie wiadomości między Londynami. Oprócz tego prowadzi także inną działalność: przemyt. Pewnego dnia przekonuje się jakie to niebezpieczne. Wpadł w pułapkę i posiada niebezpieczny przedmiot z Czarnego Londynu i ucieka do Szarego. Tam na swojej drodze spotyka Lili, złodziejkę Wyrusza z nią na niebezpieczną wyprawę, której celem jest ocalenie wszystkich światów.

Pierwszy raz usłyszałam o tej książce na booktubie. Jessethereader zachwycał się nią, a że mamy podobny gust, to postanowiłam dać jej szansę. Nie żałuję tego. Może nie pokochałam jej tak bardzo jak Jesse, ale bardzo mi się podobała. Historia opowiedziana przez autorkę jest bardzo interesująca i oryginalna. Nigdy wcześniej nie czytałam książki, w której były równoległe światy, a przynajmniej nie przypominam sobie. To była główna rzecz, która przyciągnęła mnie do tej powieści i jestem zadowolona z tego jak autorka to przedstawiła. Każdy Londyn opisała bardzo dokładnie i w bardzo ciekawy sposób. Widzimy wyraźne różnice między nimi, a czytając mamy te miejsca przed oczami. Niestety przez tą dokładność początek ciężko się czyta, ale musimy zrozumieć, że V.E.Schwab musiała wprowadzić nas do stworzonego przez siebie świata. A tutaj zamiast jednego miała ich aż cztery. Oprócz wyglądu tych miast, musiała nam przedstawić ich historię. Dlatego wierzcie mi na słowo, że warto przemęczyć te pierwsze strony, by poznać tą świetną powieść. 
"Moc w Równowadze. Równowaga w Mocy."
Kell to główny bohater. Jako jeden z niewielu może podróżować między Londynami. Jest bardzo interesującą postacią. Ma wiele stron, które odkrywamy przez całą książkę. Widzimy go w wielu trudnych sytuacjach. Musi podejmować ciężkie decyzje. Nie jestem pewna czy ja potrafiłabym się zachować tak jak on. Drugą bohaterką jest Lili. Polubiłam ją od samego początku. Sarkastyczna, silna młoda kobieta, która wiele przeszła. To także ciekawa postać. V.E.Schwab jeszcze nie odpowiedziała na wszystkie pytania dotyczące jej przeszłości i nie mogę się doczekać aż lepiej ją poznam.

To jedna z tych książek, w których nie ma wątku romantycznego. Relacja głównych bohaterów nie jest w żadnym stopniu romantyczna. Przynajmniej ja tak uważam . Co nie znaczy, że nie jest ciekawa. Może to ten brak romantyzmu sprawia, że taka jest… Uwielbiam obserwować ich wspólną pracę, ich rozmowy, ich działania, ale nie wyobrażam sobie ich razem. Nie wiem, co zaplanowała dla nich autorka, ale jestem ciekawa czy będzie między nimi coś więcej.
"Nigdy nie zakładaj, że znasz swojego wroga."
„Mroczniejszy odcień magii” byłby dobrą samodzielną książką. Podoba mi się zakończenie tej historii i nie obraziłabym się jakby nie było więcej części. Nie dlatego, że mi się nie podobała – wręcz przeciwnie. Po prostu rozwiązanie tej historii jest bardzo ciekawe. I niby nie potrzebuję kontynuacji, jednakże ten świat jest tak interesujący, że nie mogę się doczekać kolejnej części. Jestem ciekawa, co autorka zawarła w „A Gathering of Shadows”. Czy ktoś mnie rozumie?

Po „Mroczniejszy odcień magii” możecie się spodziewać mroku, walk, akcji, magii, bardzo ciekawych opisów, świetnie zbudowanego świata, interesujących bohaterów oraz walki dobra ze złem. Jesse miał rację, że ta książka jest fajna. Bardzo cieszę się, że została u nas wydana i nie mogę się doczekać na kolejną część. Błagam Zysk i s-ka wydajcie kolejną część! 

Moja ocena: 8/10

4 komentarze:

  1. A Gathering of Shadows czeka u mnie na półce i jakoś nie mogę się za nią zabrać. :((

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamówiłam tę książkę do recenzji i ciekawe czy mi przyjdzie, bo widzę po blogach, że już u większości recenzentów pojawiają się opinie :) Ale bardzo na to liczę, bo zapowiada się mocna i fajna fantastyka, czyli taka, jaką lubię! :)
    Fajny blog, ale nie myślałaś o nieco większej czcionce? Takie ślepoty jak ja mają trudność z przeczytaniem tekstu, tym bardziej, że trochę zlewa się z tłem :) Nie chcę się wymądrzać, bo sama żadnym grafikiem nie jestem i ledwo ogarniam swój szablon (dlatego rzadko go zmieniam, bo to jest straszne! :D), ale serio - jakby czcionka była troszkę wyraźniejsza, to recenzję czytałoby się jeszcze lepiej :)
    Serdeczności,
    Gaba

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie są do końca moje klimaty, ale okładka jest przepiękna i chociażby z tego powodu ta książka ciągle chodzi mi po głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tej książce, ale z chęcią się z nią zapoznam! :) A jeśli nie ma wątku romantycznego... to chyba to będzie pierwsze książka od dawien dawna, która tego nie zawiera :D

    OdpowiedzUsuń