20 października 2016

Top 3 moich największych książkowych błędów

Hej! Dzisiaj mam dla was post, po którym pomyślicie: "Jezu jaka ona jest głupia", ale spokojnie ja się z wami zgadzam! Za każdym razem jak myślę o tych kilku sytuacjach, to się sobą załamuję, ale co poradzić...każdy z nas popełnia błędy! I ja dzisiaj przedstawię wam 3 moje największe książkowe błędy.


3. W 2015 roku na targach książki w Krakowie, na jednym ze stoisk znalazłyśmy z Pauliną całą serię o Wiktorii Biankowskiej za 45zł, gdzie normalnie jedna książka kosztuje 40zł, więc się opłacało, ale że miałyśmy jeszcze z milion innych tytułów do kupienia, żadna z nas ich nie wzięła. W momencie, w którym się już zdecydowałam - zostały wkupione. Ale na szczęście nie czuję się jakoś źle z tego powodu, ponieważ w te wakacje kupiłam 1 i 3 część i każda była po 10zł. 

2. Na drugim miejscu jest coś, co mnie do tej pory załamuje. Podsumowując jednym zdaniem: Jak ja mogłam zdać rozszerzoną maturę z matmy, jak nie umiałam dobrze policzyć kasy? A teraz od początku. Na targach w Warszawie (2015 rok), na stoisku wydawnictwa Nasza Księgrania, każda część serii "Akademia Wampirów" była po 10 zł. Jak pewnie część z was już wie, jest to jedna z moich ulubionych serii i naprawdę długo zastanawiałam się czy nie kupić chociaż jednej części. Ale stwierdziłam, że jednej nie ma sensu, a na resztę nie mam kasy. Jak się okazało w domu - miałam pieniądze na 4 części... Kolejnym etapem tej porażki jest to, że można było całą serię zamówić ze strony tego wydawnictwa i każda była po 10zł. Ale po co zamówić... Można odkładać na ostatnią chwilę, bo przecież zawsze coś innego było do kupienia. Na szczęście ostatnio na targach dostałam 3 części (dwie z wymiany) i w outlecie z empika kupiłam 4 części (dwie kopie piątej części) za całe 3,49zł. Tylko to mnie pociesza!
1. A teraz czas na moją największą porażkę. Nawet nie wiecie jak się wstydzę przed wami przyznać do tego. 2015 lub jeszcze 2014 (nie pamiętam dokładnie) - moja pierwsza wizyta w Outlecie Empika i co widzę? Całą serię Harrego Pottera. Wiecie za ile? 50 zł! PIĘĆDZIESIĄT!! I co oczywiście jakże inteligentna Aga zrobiła? Obejrzała, pozachwycała się i nie kupiła. Tak dobrze przeczytaliście. No bo po co? Przecież miałabym dwie kopie 1 części. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia czemu tego nie kupiłam, wiem tylko, że jestem tak na siebie zła. To zdecydowanie był mój największy błąd! Ta cała sytuacja była jeszcze przed moim nałogowym kupowaniem książek, może to miało jakiś wpływ, albo najnormalniej w świecie jestem głupia... 
To lista moich największych błędów. Mieliście kiedyś taką sytuację, że nie kupiliście danej książki i strasznie tego żałowaliście? Chętnie poznam takie wasze historie i dzięki nim poczuję, że nie jestem w tym sama...
Widzimy się w następnym poście!

4 komentarze:

  1. Ja miałam do siebie wielki żal (przedwczoraj), że nie kupiłam czterech książek na promocji w Znaku, kiedy każda pozycja kosztowała 9,90 (przy zamówieniu czterech). Jednak minęło to wczoraj, kiedy zobaczyłam rabaty nawet 75%!! No i co zrobiłam? Oczywiście zamówiłam i nie żałuję wcześniejszej sytuacji.
    Pozdrawiam // Książki w Piekle ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też miałam podobną sytuację ze znakiem. Miałam upatrzone książki i... liczyłam na cud chyba. Teraz mi jedną wykupili zupełnie. Wrrr!

    OdpowiedzUsuń
  3. U ciebie to książkowe błędy, kiedy ja czegoś nie kupię, traktuję to jak mój mały sukces, bo to znaczy że sprzeciwiłam się swojemu nałogowi kupowania książek jak popadnie. Chociaż teraz jak myślę, że i mnie spotkałyby takie promocje, to chyba nie mogłabym się im oprzeć!

    Pozdrawiam,
    Book Prisoner! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie błędy niestety się zdarzają, ja też kiedyś baaardzo żałowałam, że nie kupiłam książek z Naszej Księgarni, bo jak się już zdecydowałam to ich nie było (wyczuwasz ten smutek, prawda?).

    Niestety taka nasza natura, jesteśmy niezdecydowani, a potem czasami to się na nas mści... Jednak w twoim przypadku nie wyszło to aż tak źle ;) Później udało się "naprawić". ;)

    Pozdrawiam Cię cieplutko,
    Ola aka Zaczytana Iadala

    OdpowiedzUsuń