16 kwietnia 2017

Wielkanocny TBR

Hej wszystkim. Mamy Wielkanoc. Chciałabym wam życzyć pogodnych świąt spędzonych z rodziną i dużo czasu na czytanie w te wolne dni. 
Ja wracam na uczelnię dopiero 20 kwietnia, wiec mam kilka dni na czytanie. Dlatego postanowiłam nadrobić moje wyzwanie na ten rok. Jestem aż 13 książek do tyłu. Wiem, wiem! Tragedia. To przez sesje, a później wpadłam w niemoc czytelniczą. Dlatego trzymajcie kciuki, by udało mi się przeczytać poniższe książki. 


Mam przyjemność przeczytania przedpremierowo "Imperium Burz". Dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal za danie mi tej możliwości. Już zaczęłam czytać i dzieje się! Jestem dopiero na początku, a tak mnie stresuje wszystko, co się dzieje. Boję się o moich ukochanych bohaterów. Recenzja na pewno pojawi się przed premierą. Nie będę dawać opisu, bo nie chcę nikomu zaspoilerować, co działo się w poprzedniej części. Zapraszam na recenzję "Szklanego Tronu" - TU i "Dziedzictwo Ognia" - TU - ta recenzja jest bez żadnych spoilerów do poprzednich części.
W związku z serialem na podstawie tej książki, który ostatnio wyszedł, stwierdziłam, że muszę najpierw zapoznać się z powieścią. Jest napisana w formie 13 kaset, które Hannah zostawiła swojemu przyjacielowi. Na każdej z nich podaje powódy swojego samobójstwa. Clay postanawia je przesłuchać i dowiaduje się, że on jest jednym z tych powodów. - Ta historia wydaje się być bardzo ciekawa i smutna. Coś czuję, że będę płakać.
Tą książkę dostałam już jakiś czas temu w prezencie od wydawnictwa Jaguar. Niestety jeszcze jej nie przeczytałam. Zaczęłam, ale nie skończyłam. Zapowiada się naprawę ciekawie, po prostu nie miałam ochoty na historię dziejącą się w kosmosie. Opis z Lubimy Czytać: "Na jednej z planet w odległej galaktyce żyją dwa nienawidzące się wzajemnie i walczące o władzę ludy. Losy Cyry i Akosa splatają się brutalnie. Początkowa wrogość przeradza się we wzajemne ukojenie. Kiełkujące uczucie wymaga zaprzeczenia dawnym relacjom, obsesjom, wyobrażeniom. Naznaczeni śmiercią, naznaczeni stratą. Wyzwoleni przez miłość." Mam nadzieję, że jak teraz wezmę się za jej czytanie to mnie wciągnie.
 
Ostatnia książka, którą planuję przeczytać w wolne. Także dostałam ją w paczce od Grupy Wydawniczej Foksal. Jakoś przegapiłam poprzednie wydanie tej książki, albo był słaby marketing, albo po prostu do mnie nie dotarła informacja o niej. Opis, który dostałam od wydawnictwa: "Wierzchowce, to capaill uisce: dzikie konie wodne. Nie ma piękniejszych, bardziej nieustraszonych i śmiercionośnych koni. Dosiadanie ich jest właściwie samobójstwem, ale poczucie niebezpieczeństwa jest tak podniecające. Sean Kendrick zna niebezpieczeństwo kryjące się w capaill uisce. Stojący zawsze jedną stopą w oceanie, drugą na lądzie jest jedyną osobą na wyspie, która może mierzyć się z bestiami. Ściga się bo ma coś do udowodnienia sobie i… koniom. Puck Connolly bierze udział w wyścigu dla swojej rodziny. Ale koń, na którym jeździ to zwykła, mała klacz, tak jak Puch jest zwykłą dziewczyną. Kiedy Sean poznaje Puck na plaży, sądzi, że dziewczyna tu nie pasuje. Nie zdaje sobie sprawy jak mocno splotą się ich losy…" Przepraszam, że wam wklejam, a nie piszę sama, ale nie wiem, czy dałabym radę swoimi słowami wyjaśnić.

To tyle. Jak na kilka dni wolnego, to bardzo ambitny jest ten TBR. Mam nadzieję, że chociaż 3 z nich przeczytam. Trzymajcie za mnie kciuki! A Wy co planujecie przeczytać w święta? Dajcie znać w komentarzach.

6 komentarzy:

  1. Również planuje lekturę "Trzynastu powodów", a co do serii J. Maas to zazdroszczę :) ja mam całą serię na półce, ale jeszcze się za nią nie zabrałam. Pozdrawiam, ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Również mam już "Imperium Burz" i zabiorę się za nią, jak tylko skończę "Królową Cieni". Ale z drugiej strony nieco boję się czytać, nie wiadomo co ta Maas znowu wymyśliła :O
    Pozdrawiam,
    Zagubiona w słowach

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przeczytać Wyścig śmierci. Bardzo ciekawi mnie ta książka. Niestety stara okładka podobała mi się bardziej :(
    Pozdrawiam
    http://czytaniejestmagiczne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. O ,,trzynastu powodach'' jest dość głośnie właśnie przez seria. Mnie o dziwo jakoś do pierwowzoru nie ciągnie, chyba zadowolę się wyłącznie ekranizacją. Zainteresowali mnie jednak ,,Naznaczeni śmiercią'' - ostatnio zaczęłam to czytać i... Jest klapa. Nie będę oceniać świata, bohaterów, bo jestem na początkowych stronach, ale ten język! Roth pisze po prostu źle...
    Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
  5. No cóż, ja mam koło 200 książek w plecy, więc uwierz, nie masz najgorzej xD
    Chyba w końcu wezmę się za Szklany tron, bo leży już od Bożego Narodzenia, a w Dworze cierni i róż się po prostu zakochałam <3
    Pozdrawiam ciepło! :)
    Recenzje Kasi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyścig śmierci też bym chciała przeczytać!
    Książkę Roth chyba sobie odpuszczę, bo Niezgodna kompletnie mi się nie spodobała.
    Szklany tron - jestem na 2 części i musze w komcu zabrać się za kolejną!
    A do Trzynastu powodów mnie akurat nie ciągnie.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń