3 maja 2017

51. Jay Asher - Trzynaście Powodów

Tytuł: Trzynaście Powodów
Autor: Jay Asher
Tłumacz: Aleksandra Górska
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Seria: -
Strony: 272
Data Wydania: 20 października 2015

Clay przed swoim domem znajduje paczkę, a w niej 7 kaset. Włącza pierwszą i słyszy głos swojej koleżanki, która niedawno popełniła samobójstwo. Hannah wyjaśnia, że istnieje trzynaście powodów jej śmierci, a Clay jest jednym z nich. By dowiedzieć się czemu znalazł się na tej liście, musi przesłuchać kasety.

Koncepcja tej książki bardzo mi się podobała. Gdy ktoś popełnia samobójstwo, a szczególnie, gdy jest to ktoś tak młody, zastanawiamy się, czemu to zrobił. Co takiego mu się przydarzyło, że postanawia zakończyć swoje życie. Myślę, że rodzina Hanny chciałaby dowiedzieć się takich rzeczy, tylko ona nie wysyła tego rodzicom, a swoim wrogom, osobom, które ją w jakiś sposób zraniły. Z jednej strony rozumiem, dlaczego Hannah postanowiła nagrać te kasety. Uważam, że mogą one zmienić podejście tych osób, mogą pokazać im, że nawet najmniejsza rzecz może mieć ogromny wpływ na drugą osobę. Z drugiej strony tymi opowieściami może komuś zniszczyć życie. I to, że oni ją potraktowali w taki a nie inny sposób, nie znaczy, że zasłużyli na życie z ciągłymi wyrzutami sumienia (przynajmniej nie wszyscy).

Pierwsze powody Hanny wydają się głupie, trywialne, dopiero później dzieją się poważniejsze rzeczy. Przez to, na początku miałam wrażenie, że robi z igły widły. Towarzyszyły mi mieszane uczucia, co do tej książki. Ale muszę przyznać, że podoba mi się, iż „Trzynaście Powodów” pokazuje, że nawet te małe rzeczy mają na nas wpływ. Jedna nieprzyjemna sytuacja, potem druga, potem trzecia, kumulują się i mogą człowieka doprowadzić do strasznych myśli. Myślę, że tą książkę powinni przeczytać młodsi, może wyciągnęliby z niej jakąś naukę.

Nie mam pojęcia, czy ta książka dobrze ukazuje osobę, która zmaga się z myślami samobójczymi. Na szczęście sama nigdy czegoś takiego nie przeżyłam i z tego, co wiem nikt z moich bliskich też nie. I właśnie z tego powodu nie mogę powiedzieć czy ten problem jest pokazany prawdziwie. Jedyne, co mogę powiedzieć, to to, że reakcje Claya wydają się być wiernie oddane. Myślę, że na jego miejscu podobnie bym reagowała. Cieszę się, że autor nie pokazał nam samych nagrań, ale właśnie też to, co one robią z Clayem, jak na niego wpływają.

Nie nazwałabym „Trzynaście powodów” literaturą wysokich lotów, ale trzeba przyznać, że ogromnie wpływa na czytelnika. Przez nią myślałam o wszystkich niemiłych rzeczach jakie mówiłam, jakie robiłam. A po skończeniu zostawiła mnie z dziwnym uczuciem pustki. Siedziałam na fotelu i nie wiedziałam, co mam ze sobą zrobić. Nie potrafiłam przestać myśleć o tej książce, o Clayu i o Hannie. Ta historia na pewno zostanie ze mną na dłużej.

„Trzynaście powodów” to ciekawa, smutna książka, mająca ogromny wpływ na czytelnika i pobudzająca wiele różnych emocji. Pokazuje, że powinniśmy uważać na to, co mówimy i robimy. Jeżeli interesują was historie ukazujące psychikę człowieka i jego problemy, to musicie sięgnąć po „Trzynaście powodów”.

Moja Ocena: 8/10

11 komentarzy:

  1. Do książki ciągnęło mnie od dawna i chociaż nie miałam okazji jej przeczytać do teraz, to obejrzałam sezon, który podobno znacząco różni się od powieści. Mimo to seria mnie uwiodła i jestem przekonana, że kiedyś sięgnę po książkę.
    Zgadzam się, że niektóre powody wydają się być "trywialne", ale Hannah była słaba psychicznie i działał efekt kuli śniegowej, gdzie nawet drobnostki doprowadzają do tragedii - tak jak piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaczęłam oglądać serial na podstawie tej książki. Na razie mam dosyć mieszane uczucia (po pierwszym odcinku), no ale cóż - mam zamiar kontynuować. Książki na razie nie mam w planach i nie wiem, czy kiedykolwiek się w nich pojawi. Ta historia wydaje mi się jakaś bardziej przystępniejsza w formie ekranizacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaczęłam serial, ale do książki mnie na razie nie ciągnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaczęłam serial, jednak wydaje mi się on być dość nudny...

    OdpowiedzUsuń
  5. Książki nie czytałam, ale zaczęłam niedawno oglądać ten serial i jak na razie chyba mi wystarczy. :P
    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznaje, że przez ten szał na serial mam ochotę też na książkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie temat zbyt ponury, a czytam raczej dla rozrywki.
    Podobno jest serial :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie jakoś tematyka nie zachęca, bo ja nie lubię takich "przemyśleniowych" książek. Ale jak kiedyś będę miała ochotę to może przeczytam, bo wszystkim się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze sięgnąć po te książkę i to koniecznie :D

    Zapraszam Cię na konkurs :)
    http://coraciemnosci.blogspot.com/2017/05/konkurs_1.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Już od jakiegoś czasu ględzę, że chętnie bym przeczytała tę książkę, chociaż na początku, kiedy to dopiero debiutowała na rodzimym rynku, jakoś mnie nie przekonywała do siebie. Powód? Zbyt nagłe zainteresowanie się autorów tematyką samobójstwa, przez co byliśmy wręcz tym wszystkim atakowani. A że teraz nieco to złagodniało... ;)
    Pozdrawiam!
    BLUSZCZOWE RECENZJE

    OdpowiedzUsuń
  11. Książkę czytałam wiele lat temu, ale nadal stwierdzam, że jej przekaz ważny i aktualny. Jest krótką lekturą, ale każdy powinien ją przeczytać.

    Pozdrawiam,
    Magda z Dwie strony książek

    OdpowiedzUsuń