15 lipca 2017

Top 5: Ulubione skończone seriale

Hej, hej :) Rok temu napisałam post o 11 ulubionych serialach (link - TU) Uwzględniłam wtedy tylko seriale, które ciągle są emitowane. Tym razem chciałabym przedstawić wam te, które już się skończyły. Oczywiście oprócz tych pięciu jest wiele innych, które uwielbiam, ale postanowiłam wybrać tylko te. Jeśli będziecie chcieli drugą część tego postu, dajcie znać w komentarzach. A teraz zapraszam do czytania.

Pierwszym serialem, o którym muszę wspomnieć są "Przyjaciele". Myślę, że większość z was słyszała o nim. Opowiada o szóstce przyjaciół, którzy muszą radzić sobie z codziennymi problemami takimi jak miłość, praca, rodzina. "Przyjaciele" to jest klasyka komedii, klasyka sitcomu. Znajdziecie w nim dużo humoru i świetnych relacji między bohaterami. Każda postać jest inna i myślę, że każdy z nas znajdzie siebie w nich. Co najbardziej w nim lubię? To, że mogę mieć najgorszy humor, być zła, załamana, a gdy włączę "Przyjaciół" od razu lepiej się czuję. Naprawdę to idealny serial na poprawę samopoczucia. Chciałam dać wam jakiś zwiastun, ale niestety nigdzie nie ma. Za to mam dla was scenę z 1 odcinka 1 sezonu. Tak to wszystko się zaczęło: TU.
"Merlin" to jeden z moich ulubionych seriali. Jestem w trakcie ponownego oglądania tego serialu i nawet w momencie pisania tego postu, go oglądam. Opowiada on o młodym chłopcu o imieniu Merlin, który posiada magiczne moce. Jednego dnia przybywa do Camelotu, by uczyć się u dworskiego lekarza Gaiusa. Poznaje tam Króla Uthera, księcia Artura i Morganę. Serial oparty jest na legendzie o Królu Arturze, jednak wiele się różni od pierwowzoru. 
Twórcy stworzyli przecudowny serial, pełen zwrotów akcji, humoru. Relacja Artura i Merlina jest świetna. Każdy odcinek jest bardzo ciekawy, w każdym czekają na bohaterów nowe zagrożenia, nowe przygody. Myślę, że spodoba się każdemu, kto lubi historie oparte na legendach. Zwiastun - TU.
"Plotkara" jest chyba jednym z najbardziej znanych seriali. Narratorem tej historii jest bloggerka Potkara, opisująca życie elity Upper East Side. Serial zaczyna się od powrotu Sereny ze szkoły z internatem. Jej przyjaciółka Blair wydaje się nie być bardzo zadowolona z tego powodu, w przeciwieństwie do swojego chłopaka Nate. Kolejnym bohaterem jest Chuck Bass, playboy i syn jednego z najpotężniejszych ludzi na Manhattanie - Barta Bassa. Oprócz tego poznajemy jeszcze zwykłego chłopaka z Brooklynu Dana Humphreya, który jest zauroczony Sereną. 
Nie wiem czy będę w stanie wyrazić słowami, jak bardzo kocham ten serial. Ma wiele wad, ale ma w sobie coś tak cudownego, że mogłabym go oglądać cały czas. Historia nie jest bardzo wymagająca, obserwujemy życie bohaterów, które całkowicie różni się od naszego (przynajmniej od mojego). Jesteśmy świadkami tego jak bohaterowie się zmieniają, jak się kłócą i godzą, jak rozwijają się relacje między nimi. Uwielbiam to, że przy tym serialu mogę się w stu procentach zrelaksować. Zwiastun - TU.
"Devious Maids" opowiada o pokojówkach z Beverly Hills, które pracują u jednych z najmożniejszych i najpotężniejszych rodzin Kalifornii. Dzięki temu poznają wiele sekretów swoich pracodawców. A jak wiemy niektórych sekretów lepiej nie poznawać. Cały serial zaczyna się od morderstwa jednej z pokojówek. Przez pierwszy sezon próbujemy dowiedzieć się, kto jest mordercą. 
Serial jest pełen sekretów, tajemnic. Gdy zaczniecie go oglądać, nie będziecie mogli się od niego oderwać. Niestety został anulowany po 4 sezonie, ale nadal warto go oglądać. Zwiastun - TU.
"The Lying Game" Serial oparty na książkach Sarah Shepard o tym samym tytule. Opowiada o bliźniaczkach, które zostały rozdzielone po narodzinach. Sutton trafiła do bogatej rodziny, natomiast Emma nie miała tyle szczęścia. Po wielu latach odnajdują się i postanawiają znaleźć swoich biologicznych rodziców i dowiedzieć się czegoś więcej o swoim pochodzeniu. 
To jeden z moich ulubionych seriali i nadal rozpaczam, że go anulowali. Historia Emmy i Sutton jest bardzo ciekawa i pełna tajemnic. Wszystko jest ze sobą poplątane, nic nie jest jasne. Jeśli lubicie Pretty Little Liars to na pewno spodoba się wam ten serial. Zwiastun - TU.

No to na dzisiaj tyle. Oglądaliście kiedyś te seriale? A jakie tytuły znalazłyby się na waszej liście? Dajcie znać w komentarzach.

7 komentarzy:

  1. Nad ,,Merlinem" zastanawiam się już od dawna i to głównie z powodu więzi Arthur-Merlin, bo uwielbiam w serialach takie dobre bromance :D Chyba mnie przekonałaś, żeby odpalić pilota.
    Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
  2. O mój Boże! PRZYJACIELE ❤ i Plotkara ❤ kocham te seriale.
    "And I... want a million dolars! ❤" (uwielbiam Chandlera, w sumie to ich wszystkich).
    Super, że znalazł się ktoś, kto jeszcze o tym serialu pamięta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjaciół obejrzałam w całości dwa razy i bardzo lubię :) The lying game fajnie się zaczęło, ale w końcu zamieniło się w papkę i dobrze, że serial został zdjęty. Gossip girl kompletnie mnie nie wciągnął.
    Polecam Buffy, Postrach wampirów. Świetny serial o przyjaźni, miłości i zabijaniu potworów. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam tylko Plotkarę! Uwieeeelbiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tych seriali oglądałam tylko "Przyjaciół" (Swoją drogą - "piątka przyjaciół"? Kogo wyrzuciłaś z paczki? :D) i "Plotkarę", przy czym drugiego nie dałam rady skończyć, bo już mnie zaczęły wkurzać te rotacje typu "każdy z każdym" :D
    Jeśli nie oglądałaś, to polecam Ci "Roswell" i "Pushing Daisies" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nigdy nie obejrzałam wszystkich odcinków "Przyjaciół". Zawsze tylko jakieś pojedyncze odcinki, które akurat leciały w telewizji. Podobały mi się, ale nie kusi mnie obejrzenie całości. Za to uwielbiam Merlina, szczególnie pierwsze dwa sezony. Humor w serialu jest cudowny, a i fabularnie niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Merlina oglądałam wyrywkowo może jakieś parę odcinków, a The Lying Game mnie ciekawi, może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń