7 lipca 2017

Top 8 serii, które chcę przeczytać w te wakacje

We wtorek dowiedziałam się, że zdałam ostatni egzamin, więc już oficjalnie mam wakacje i mogę zacząć myśleć nad moimi planami czytelniczymi. Mam takie zaległości w moim goodreads goal, że aż wstyd się przyznać! Muszę się wziąć za czytanie, bo nawet nie mam, co recenzować... A jeszcze mam tyle serii zaczętych, kolejne części czekają na półkach, a ja ich nie czytam - sama nie wiem czemu... I właśnie z tego powodu postanowiłam przygotować listę serii, które chcę przeczytać w te wakacje. Wzięłam pod uwagę tylko te części, które mam w domu. Kolejność jest przypadkowa.
Seria: Odcienie magii - V.E.Schwab - "Zgromadzenie Cieni". To druga część "Mroczniejszego odcienia magii" (recenzja). W tej serii mamy cztery wersje Londynu: Czerwony, Biały, Szary i Czarny. Kell jest podróżnikiem z czerwonego Londynu i jego zadaniem jest przekazywanie wiadomości między Londynami. Oprócz tego zajmuje się przemytem. Jednego dnia przekonuje się jakie to niebezpieczne. Wpada w pułapkę i w jego posiadaniu znajduje się niebezpieczny przedmiot z Czarnego Londynu i ucieka do Szarego. - Przepraszam za to, że tyle razy napisałam "Londyn", ale inaczej się nie da. V.E.Schwab stworzyła bardzo oryginalne światy, pełne magii i świetnych bohaterów. Na kontynuację czekałam bardzo długo i nie mogę się doczekać aż w końcu ją przeczytam.
Seria: W otchłani - Beth Revis - "Cienie Ziemi". Drugą część tej serii czytałam dwa lata temu. Co dziwne bardzo dużo z niej pamiętam. Myślę, że w końcu nadszedł czas, by dowiedzieć się jak zakończy się ta historia. Seria opowiada o siedemnastoletniej Amy, która dołącza do swoich rodziców, którzy wybierają się na wyprawę na nową ziemię. Zostają zamrożeni i mają się wybudzić, po dotarciu na planetę, czyli za 300 lat. Jednakże jej drzemka kończy się 50 lat wcześniej. Musi dostosować się do życia na rządzącym się swoimi prawami statku. Amy zdaje sobie sprawę, że jej pobudka nie jest przypadkowa, ktoś z mieszkańców próbował ją zabić. Jeśli czegoś nie zrobi to jej rodzice będą następni. - Pierwszą część oceniłam na 6, drugą na 7. Pamiętam, że ta książka mnie zainteresowała i niestety nie powiem wam czemu oceniłam ją tak a nie inaczej. Wiem tylko, że chcę wiedzieć, co jeszcze czeka Amy.
Seria: Malfetto - Marie Lu - "Malfetto. Północna Gwiazda". Ta okładka jest przepiękna! A jeszcze dzięki koloryzacji, tak ładnie te gwiazdy wyglądają! (Ta zakładka z mechanicznym aniołem jest zrobiona przeze mnie i planuje ją dodać na bloga, byście mogli sobie pobrać. Chcecie?). Wracając do Malfetto - uwielbiam tą serię. Recenzja pierwszej części - TU. Recenzja drugiej części - TU. Marie Lu stworzyła przecudowny świat, a akcja dzieje się w 1361 roku. Malfetto to osoby, które przeżyły epidemię i zostały naznaczone. Plotki głoszą, że posiadają oni moce. Główna bohaterka Adelina jest jedną z nich, ma srebrne włosy i nie ma oka. Kryje się w niej mrok, który może się okazać niebezpieczny dla innych. - W tej serii podoba mi się to, że nie ma jasno określonego złego charakteru. Pokazuje, że każdy z nas ma mroczną stronę. W drugiej części wszystko się popsuło i jestem ciekawa, co Marie Lu wymyśli i czym złamie mi serce. (Jeśli nie czytaliście serii "Legenda" tej samej autorki to musicie to nadrobić).
Seria: Osobliwy Dom Pani Peregrine - Ransom Riggs - Miasto Cieni. Recenzja pierwszej części - TU. Planuję przeczytać całą serię, ale w domu mam tylko tą część i ją zamierzam przeczytać w te wakacje, z kolejną się zobaczy, wszystko zależy od tego, czy będę miała pieniądze, by ją kupić. Głównym bohaterem jest Jacob, któremu dziadek opowiadał o sierocińcu, w którym spędził swoje dzieciństwo. Mieszkańcami nie były normalne dzieci, każde z nich było osobliwe. Mały Jacob wierzył, w te opowieści, ale gdy dorósł stwierdził, że to tylko bajki. Gdy jego dziadek zostaje zamordowany w dziwnych okolicznościach, chłopak nie może sobie z tym poradzić. Jacob postanawia odnaleźć sierociniec i poznać prawdę. - Ta książka jest magiczna! A zdjęcia, które znajdują się w środku nadają jej cudownego klimatu. Uwielbiam ją i nie mam pojęcia czemu aż tyle czekałam na przeczytanie kolejnej części. Po prostu jestem beznadziejna w kończeniu serii.
Seria: Więzień Labiryntu - James Dashner - "Próby Ognia". Wstyd się przyznać, ale jeszcze nie przeczytałam drugiej części więźnia, ani nie obejrzałam. Jakoś przeszła mi chęć na dystopie. Mam nadzieję, że w te wakacje w końcu uda mi się przeczytać tą część. Trzymajcie za mnie kciuki. "Więzień Labiryntu" opowiada o chłopcu - Thomasie, który pewnego dnia obudził się w ciemnej windzie i jedyne co pamiętał to swoje imię. Gdy drzwi się otwierają zauważa grupę nastoletnich chłopców i dowiaduje się, że znalazł się w Strefie - przestrzeni, otoczonej wielkim murem, w której znajduje się labirynt. Nikt nie wie z czemu się tu znaleźli. Następnego dnia w Strefie pojawia się dziewczyna z pewną wiadomością. Chłopcy wiedzą, że teraz wszystko się zmieni. - Pierwszą część oceniłam na 9/10. Pamiętam, że podobała mi się, bo dużo się w niej dzieje, świat jest bardzo ciekawy. Muszę w końcu dowiedzieć się, co dalej z Thomasem i resztą.
Seria: Córka dymu i kości - Laini Taylor - "Sny Bogów i Potworów". Recenzja drugiej części - TU. To jedna z najbardziej oryginalnych serii jakie czytałam. Opowiada o Karou - niebieskowłosej uczennicy szkoły artystycznej. W swoim szkicowniku ma rysunki potworów. Mówi w wielu językach - nie tylko ludzkich. Prowadzi dwa życia. Jedno w Pradze, drugie w sekretnym sklepie, prowadzonym przez Dealera Marzeń - Brimstone. Nie wie czemu zostaje wysyłana na różne misje. Nie wie kim jest. Wszystko zaczyna się zmieniać, gdy spotyka anioła o imieniu Akiva. - Język jakim pisze autorka jest przecudowny, poetycki. Świat jest bardzo skomplikowany, pełen szczegółów. Najlepiej jest czytać tą serię jedna część za drugą, czyli przeciwnie do tego jak ja to robię. A jeszcze w recenzji pisałam, że przeczytam trzecią, dopóki coś pamiętam. Mam nadzieję, że nie zapomniałam wszystkiego.
Seria: Kwiat Paproci - Katarzyna Berenika Miszczuk - "Noc Kupały". Recenzja pierwszej części - TU. W tej serii mamy alternatywną wersję Polski. Nigdy nie przyjęliśmy chrztu. U nas ciągle wierzy się w słowiańskich bogów. Gosława skończyła studia medyczne i teraz musi odbyć staż u szeptuchy, wiejskiej znachorki. - Uwielbiam tą książkę. Dużo humoru, słowiańskich obrzędów. Zapraszam do recenzji, dowiedzie się z niej więcej. Nie wiem czemu odkładam czytanie "Noc Kupały"... Mam nadzieję, że przeczytam tą książkę w te wakacje i będę mogła kupić "Żercę".
Seria: The Raven Cycle - Maggie Stiefvater - "Wiedźma z Lustra". Recenzja "Króla Kruków" - TU. Seria opowiada o Blue. Pochodzi ona z rodziny wróżek, ale z takich prawdziwych z mocami i z umiejętnościami kontaktowania się ze zmarłymi. Kolejnym bohaterem jest Gansey, który wraz ze swoimi przyjaciółmi - Adamem i Ronanem szuka linii mocy i legendarnego Glendowera. Właśnie te poszukiwania są głównym tematem tej książki. Losy tej czwórki się splatają i zaczynają się dziać dziwne rzeczy. - Miałam kilka problemów z pierwszą częścią - wszystkie opisałam w recenzji. To nie zmienia faktu, że chcę wiedzieć, co dalej. Dlatego muszę się za nią wziąć w te wakacje.

To moje małe TBR na wakacje. Mam nadzieję, że uda mi się przeczytać te książki. W końcu mam 3 miesiące na to. Oprócz tego oczywiście planuje przeczytać też inne, ale te będą moim priorytetem. A jak wygląda wasze wakacyjne TBR? Pochwalcie się w komentarzach.

7 komentarzy:

  1. Wakacje spędzę głównie z polską fantastyka, wiec nie wykluczam, że też w końcu przeczytam Miszczuk - kusi mnie od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurde, przeczytałam kiedyś tylko "Córkę dymu i kości" i nawet mam pozostałe tomy w domu, ale końcówka pierwszej części tak mnie umęczyła, że tak sobie tylko leżą i leżą... Ja w sumie jeszcze nie wiem, co będę czytać, jak tylko uporam się z recenzenckimi, robię sobie wolne i zacznę trochę wyczytywac tego, co mam w domu, bo to jednak ponad 200 ksiazek xD

    OdpowiedzUsuń
  3. ,,Próby ognia" to moja ukochana część! ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro pierwsza części serii o Thomasie podobała ci się, bo dużo się w niej dzieje to druga może ci przypaść do gustu jeszcze bardziej, bo tam akcja już naprawdę jest na największych obrotach -ciągle coś, nie wiadomo, kto jakie ma motywację i komu wierzyć. Ohh, świetny był ten tom. Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam wcześniej o tych seriach, ale zaciekawiłaś mnie Malfetto :)

    Podoba mi się Twój blog, zostaję na dłużej i daję obserwację.
    Zapraszam:
    iskraczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś żadna z tych serii oprócz "Szeptuchy" mnie nie przekonuje do przeczytania. Może kiedyś zmienię zdanie. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. UUuu znalazłam ciekawe serie dla mnie... jak możesz, w planach mam już tak wiele :P

    "Kwiat Paproci" - uwielbiam, kompletnie nieobiektywnie i z jakimś niewyjaśnionym sentymentem :D

    OdpowiedzUsuń