12 września 2017

62. Claudia Gray - "Tysiąc Odłamków Ciebie"

Tytuł: Tysiąc Odłamków Ciebie
Autor: Claudia Gray
Tłumacz: Małgorzata Kaczorowska
Wydawnictwo: Jaguar
Seria: Firebird
Strony: 366
Data Wydania: 10 maja 2017

Marguerite jest córką znanych fizyków, którzy stworzyli wynalazek pozwalający na przenoszenie się między wymiarami. Niestety jej ojciec zostaje zamordowany, a jego morderca – Paul ucieka do innego wymiaru. Marguerite razem z Theo wyrusza w podróż mającą na celu znalezienie i zemszczenie się na człowieku, który zniszczył jej życie. Podczas tych poszukiwań przeskakuje w różne wersje samej siebie. Niestety dziewczyna nie zdaje sobie sprawy z tego jak niebezpieczna może się okazać ta wyprawa.

Pierwszy raz usłyszałam o tej książce na zagranicznym booktubie. Przyznam szczerze, że do jej przeczytania skusiła mnie okładka. Jest przepiękna. Te ujęcia dwóch różnych miast i te kolory – coś cudownego. Na szczęście nie tylko okładka zachwyca. „Tysiąc Odłamków Ciebie” jest bardzo ciekawą książką. Z każdą stroną byłam coraz bardziej zainteresowana, chciałam wiedzieć, dlaczego Paul ich zdradził, kim będą postaci w innych wymiarach, w jakich miastach się znajdą. Cieszę się, że przeczytałam tę książkę.

W „Tysiąc Odłamków Ciebie” mamy połączone dwa gatunki – fantastykę i romans, ale ja bym dodała jeszcze trzeci – kryminał, tylko ze względu na rozwiązywanie sprawy morderstwa. I to właśnie był jeden z moich ulubionych wątków - odkrywanie motywów Paula, szukanie go. Kolejną rzeczą, która mi się podobała były wymiary. Za każdym razem jak bohaterowie przenosili się za pomocą Firebirda, tak jakby wchodzili w ciała swoich wersji w danym świecie. Uważam to za bardzo interesującą koncepcję. Dzięki temu odwiedziliśmy różne zakątki świata. Widzieliśmy światy różniące się od siebie pod każdym względem i takie, które były bardzo podobne.

Autorka stworzyła ciekawych bohaterów. Marquerite przeżywa żałobę, ale nie użala się nad sobą. Postanawia odkryć prawdę. Theo poczuł się zdradzony przez swojego przyjaciela i postanawia się zemścić. Nie wiemy, co z Paulem, ale samo to, że postanawiał zabić kogoś, kto mu ufał jest bardzo ciekawym wątkiem. Lubiłam obserwować, jak bohaterowie próbowali dostosować się do swoich wersji z innych światów. W „Tysiąc Odłamków Ciebie” jest także trójkąt miłosny. Mam już ich dość, ale tutaj przeszkadzał mi tylko trochę, może to dlatego, że nie jest najważniejszym wątkiem. Sam romans między dwójką bohaterów, ma pewne znaczenie, ale to i tak było dodatkiem do całej historii.

Jest to bardzo lekka książka, którą czyta się bardzo szybko. Jednak porusza także bardzo ważne tematy: Strata bliskiej osoby, morderstwo, żałoba, zemsta, zdrada, rodzina, przyjaźń i zaufanie. Podoba mi się, że nie jest to głupiutka książka dla młodzieży tylko pokazuje coś więcej.

Nie spodziewałam się tego, ale Claudia Gray zaskoczyła mnie w kilku momentach. Część sytuacji przewidziałam, ale i tak w wiele razy siedziałam z otwartą buzią. Autorka przygotowała dla nas kilka zwrotów akcji, które na pewno was zszokują. Jednak muszę przyznać, że pomimo iż podobała mi się ta książka, to czegoś mi w niej brakowało. Po jej skoczeniu nie miałam tego uczucia: wooow to było niesamowite, tylko - to było bardzo dobre.

„Tysiąc Odłamków Ciebie” to lekka książka, napisana przyjemnym językiem, która porusza nie tylko tematy typowe dla młodzieżówki, ale także te poważniejsze. Miłośnicy kryminałów, fantastyki, romansu i obyczajówki znajdą w niej coś dla siebie. Ja nie mogę się doczekać aż dowiem się, co jeszcze czeka naszych bohaterów.

Moja ocena: 8/10
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwo Jaguar
http://4.bp.blogspot.com/-NAE_zp1DO-o/UCfYE1BrIPI/AAAAAAAAAtc/u2IakVYqing/s1600/logo-jaguar.jpg

3 komentarze:

  1. Bardzo fajnie słyszeć, że ci się podobało, bo sama mam zamiar przeczytać w jakiejś bliższej przyszłości. Ogromnie mnie ta książka ciekawi, głównie ze względu na podróże między wymiarami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo pomieszanych gatunków ze sobą :) Może nie jest to jakiś mój "must read" ale jeśli będę miała okazję to przeczytam, bo ciekawi mnie pomysł z wymiarami. Dobrze, że ten romans i trójkąt miłosny aż tak bardzo nie rzucają się w oczy bo chyba bym nie zniosła ;)

    Pozdrawiam!
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaskoczyłaś mnie tym połączeniem gatunków :D Prawie nigdy nie czytam opisów okładkowych, przez co myślałam, że to po prostu młodzieżowa powieść o miłości. W takim wypadku może kiedyś po nią sięgnę, bo zapowiada się zachęcająco, a czasem fajnie przeczytać coś lekkiego, a jednocześnie nie infantylnie głupiego :D

    Pozdrawiam serdecznie!

    Cass z Cozy Universe

    OdpowiedzUsuń